AI w edukacji to ani cud, ani zagrożenie — to narzędzie, które jest naprawdę przydatne do niektórych zadań i słabo się nadaje do innych. Kluczem jest znanie różnicy.
Najbardziej wartościowe zastosowania dzisiaj to mało efektowne: wykrywanie wzorców w dużych ilościach danych uczniów, których człowiek nie mógłby rozsądnie śledzić, i wskazywanie kilku sygnałów, które wymagają uwagi człowieka.
Wykrywanie wzorców w danych dotyczących dobrostanu to silna strona AI. Gdy setki uczniów logują się codziennie, sztuczna inteligencja może wskazać tych, których wzorce sugerują pojawiające się trudności — znacznie szybciej niż czekanie, aż nauczyciel to zauważy.
Streszczanie opinii z lekcji to kolejny przykład. Zamiast czytać setki odpowiedzi w wolnej formie, nauczyciel otrzymuje przejrzyste podsumowanie tego, co działało i co zmyliło uczniów.
AI nigdy nie powinno podejmować samodzielnie decyzji mających istotne konsekwencje dla ucznia. System oznacza potencjalne zagrożenia; decyzje podejmują ludzie. Każda platforma, która usuwa człowieka z procesów decyzyjnych dotyczących dobrostanu, powinna być traktowana ze sceptycyzmem.
Zarządzanie danymi ma ogromne znaczenie. Zapytaj, gdzie przetwarzane są dane uczniów, czy opuszczają UE i czy sztuczna inteligencja jest trenowana na danych twoich uczniów.
Czy platforma jest zgodna z GDPR przy przechowywaniu danych rezydentów UE? Czy jest wyrównana do ISO 42001, standardu nadzoru i przejrzystości AI? Czy zachowuje kontrolę człowieka nad każdą decyzją, która wpływa na ucznia?
LessonsLearnt został stworzony, aby odpowiedzieć twierdząco na wszystkie trzy pytania — zgodny z GDPR, wyrównany do ISO 42001:2023, z AI, które oznacza zagrożenia zamiast decydować.
Zobacz, jak LessonsLearnt stosuje te pomysły w rzeczywistej szkole. Zacznij bezpłatnie na 30 dni.
Rozpocznij bezpłatny okres próbny